MON chce sprowadzić polskich naukowców - PAP

 


Dlaczego wyjątek - Min.ON Antoni Macierewicz - musi potwierdzać regułę,
że to tylko "drobna zmiana". Jeden minister z wizją i skutecznym działaniem
to zdecydowanie za mało dla Polski.

MON chce sprowadzić polskich naukowców

 

Resort proponuje finansowanie badań w jednostkach podległych MON.

Ministerstwo Obrony Narodowej zachęca polskich naukowców pracujących na zagranicznych uczelniach do powrotu do kraju. W ramach programu "Kościuszko" proponuje finansowanie badań w jednostkach podległych MON. Jeden z projektów będzie realizowany w WIM.

"Założenia programu sprowadzają się do tego, by stworzyć warunki powrotu do kraju Polakom pracującym obecnie w instytucjach naukowych za granicą, tak by mogli tu realizować swoje pomysły" - powiedział PAP dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego generał prof. Grzegorz Gielerak.

Jak podkreślił, wielką wartością dodaną całej inicjatywy jest założenie, że naukowcy przyjeżdżający do Polski będą tworzyli zespoły badawcze na bazie tutejszych jednostek, co pozwoli pracownikom na uzyskanie nowych kompetencji, a w perspektywie - zwiększy potencjał placówki.

Gen. Gielerak przekazał, że w WIM od Nowego Roku projekt realizować będzie prof. Claudine Kieda, zawodowo związana m.in. z Ośrodkiem Badań Naukowych w Orleanie i tamtejszym Uniwersytetem.

"Pani profesor zajmowała się w Orleanie m.in. zagadnieniami dot. genetyki nowotworów. Podobnego rodzaju temat będzie realizować w Wojskowym Instytucie Medycznym. Otrzymała wsparcie finansowe z MON w kwocie 1,5 mln zł m.in. na stworzenie zespołu badawczego" - powiedział.

Projekt który będzie realizowany w instytucie przy ul. Szaserów w Warszawie ma, jak dodał, "sprowadzać się do badań nad ograniczeniem skutków chemio- i radioterapii, poprzez wspomaganie tych metod leczenia ingerencją w środowisko guza nowotworowego, głównie jego ukrwienie". Pełna nazwa projektu badawczego, który ma realizować prof. Kieda i WIM to: "Nowe strategie adiuwantowe oparte na normalizacji patologicznych naczyń krwionośnych dla zwiększenia skuteczności leczenia i ochrony pacjenta w onkologii, immunologii, endokrynologii, kardiologii i okulistyce".

W gronie zaprezentowanych w grudniu laureatów pierwszej edycji konkursu związanego z programem "Kościuszko" znaleźli się także m.in. prof. Waldemar Priebe, prof. Antoni Wysocki i dr Jacek Zbigniew Kubiak. Swoje projekty będą oni realizować wspólnie m.in. z Wojskowym Instytutem Higieny i Epidemiologii oraz Wojskową Akademią Techniczną.

Gen. Gielerak wskazał, że program "Kościuszko" został ogłoszony jako projekt naukowo-badawczy, w trybie konkursowym. Oznacza to, że osoby zainteresowane badaniami naukowymi w Polsce składały propozycje projektów, które chciałyby realizować na bazie instytucji naukowo-badawczych podległych ministrowi obrony. Projekty zostały następnie ocenione i wybrane.

"Program +Kościuszko+ jest podobny w założeniach do projektu +Homing+ realizowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, bo w obu przypadkach chodzi o +ściąganie+ naukowców do kraju, ale w programie MON nie ma ograniczeń wiekowych - liczy się pomysł i dobry projekt" - wskazał gen. Gielerak.

Ministerstwo obrony narodowej inaugurując program "Kościuszko" wskazywało, że jego celem jest wsparcie powrotu do kraju polskich naukowców. Oceniano, że program, poprzez umożliwienie powrotu z emigracji polskiej kadry naukowej, podniesie prestiż wojskowych uczelni i instytutów badawczych oraz szpitali klinicznych, co w przyszłości przełoży się na rozwój technologiczny polskich Sił Zbrojnych.

mly/PAP

04.01.2017r.
Stefczyk.info

 
RUCH RODAKÓW: O Ruchu - Dołącz do nas - Aktualności RR - Nasze drogi - Czytelnia RR
RODAKpress: W skrócie - RODAKvision - Rodakwave - Galeria - Animacje - Linki - Kontakt
COPYRIGHT: RODAKnet