O RUCHU RODAKÓW
PRZYSTĄP DO RUCHU RODAKÓW
RODAKpress - head
HOME - button
STO DWUDZIESTA ROCZNICA ZAKUPU DÓBR ZAKOPIAŃSKICH... - Anna Witek

 

 

 

 

 

 


STO DWUDZIESTA ROCZNICA ZAKUPU DÓBR ZAKOPIAŃSKICH PRZEZ WŁADYSŁAWA HRABIEGO ZAMOYSKIEGO

Warto przypomnieć ten historyczny dla Polski dzień 9 maja 1889 roku, emocje, nadzieje i obawy towarzyszące licytacji Zakopanego. Modnego już kurortu, do którego zaczęła zjeżdżać śmietanka polskich intelektualistów i artystów: Helena Modrzejewska, Ludwik Solski, Henryk Sienkiewicz, Adam Chmielowski, Stanisław Witkiewicz i inni. Symbol wolności dumnych gór i przestrzeni!

Czy Zakopane trafi w obce ręce?
Znaczyłoby to zamknięcie gór, wycięcie lasów, zniszczenie, rabunkowe gospodarstwo, wyzysk górali i upadek miejscowości!

Do licytacji stają: izraelici Goldfinger i Kolischer; rząd, o którym wiedziano, że nie posunie się nad pewną określoną sumę; oraz ad hoc uformowane Towarzystwo Ochrony Tatr, któremu udało się, mimo ogólnej biedy i ogólnej niechęci do składek, uzbierać w przeciągu zaledwie kilku tygodni 80 tys. złotych reńskich, reprezentowane przez adwokata Markiewicza.

Po przekroczeniu sumy 400 tys. złotych reńskich pełnomocnik rządu oświadcza, że rezygnuje! Po przekroczeniu 417 tys. złotych reńskich adwokat Markiewicz rozkłada ręce! Pozostają tylko Kolischer i Golgfinger!

Wtem niespodziewanie do licytacji przystępuje adwokat Rettinger, który składa wadium w wysokości 40 tysięcy złotych reńskich! Wrażenie było nie do opisania! Rozpacz ustąpiła nowej nadziei i zdziwieniu. W licytacji adwokat Rettinger zachowuje nieopisany spokój i rozgrywa ją psychologicznie, jest pewny siebie i powolny: To dodaje centa, to rzuca tysiącami guldenów, jakby pieniądze nie miały dla niego znaczenia, to znów ofiaruje centa więcej.

Przy wysokości 460 tysięcy Goldfinger, który został już sam z adwokatem Rettingerem na placu boju, załamuje się: Jam założył papiernię w Zakopanem, jam zaczął eksploatować chłop... chciałem powiedzieć lasy! A teraz... teraz... ustępuję!

Adwokat Rettinger wstaje i mówi: Licytowałem na własne imię, obecnie oświadczam, że działałem jako pełnomocnik hrabiego Władysława Zamoyskiego!

Następnego dnia gazeciarze krakowscy wykrzykują z radością na ulicach: Zamoyski kupił Zakopane za centa! Zapanował nastrój nieopisanej radości i tak potrzebnego zwycięstwa!

Jaki był wkład Kórnika w to zwycięstwo?
Oto fragment listu zarządcy dóbr kórnickich, Celichowskiego, do generałowej Jadwigi Zamoyskiej: Nie znam tej majętności bliżej, ale z tego co wiem, nie wnoszę, żeby to był świetny interes. Nazwałbym go świetnym, gdyby przyniósł tyle, żeby mógł opłacać procent pożyczek zaciągniętych teraz na Kórnik. Ale gdyby nawet tego nie przyniósł, to przynosi on tyle innych korzyści, że można by przeboleć nawet małą stratę materialną. Toć zwykle praca dla dobra ogółu nie przynosi materialnych zysków, jest ofiarą i poświęceniem .

Sam Zamoyski: Zapłaciłem tyle, że mnie najbliżsi waryiatem ogłosili. I zaczął walczyć o polskość Zakopanego, czynić konieczne inwestycje miejskie, procesować się przez 20 lat o Morskie Oko. Jego zasługi dla rozwoju miejscowości są nie do przecenienia.

Z relacji hrabiego Zamoyskiego :
Nie wyliczyłbyś pan w Zakopanem dziesięciu domów, które ja tu zastałem, prócz chat góralskich bez kominów. Od tego czasu przeciętnie 45 domów rocznie zbudowano i to nie takich, jakie zastałem. Rzemieślników sam szukałem i sprowadziłem Polaków. Cały szereg ludzi postawiłem na nogi. Zakopane, które zastałem w takim stanie, że jak z niego letnicy wyjechali, zdawało się, że sobie trzeba niemieckie słowniki kupić, by się z ludźmi dogadać. To Zakopane dzisiaj stało się polskim.

Nie z nienawiści do tego, co obce, lecz z miłości do tego, co polskie, staram się działać. Inaczej wolno działać człowiekowi, którego kraj swobodny i szczęśliwy, inne ma obowiązki syn kraju tak strasznie zdeptanego jak nasz. W kraju, gdzie nasi roboty dostać nie mogą, z którego szeregi całe zarobku za granicami daleko szukać muszą, wprowadzanie obcych jest rzeczą, która się ze sumieniem zgodzić nie może. Żyda krzywdy nie szukam, ale wolno mnie koncesjonariuszowi katolikowi i Polakowi chcieć, by pierwszeństwo mieli rodacy moi, jednego Boga chwalący, jedną ojczyznę miłujący.

Jak opinia publiczna odwdzięczyła się hrabiemu Zamoyskiemu?
Czy stanął dla potomnych na piedestale (o co zresztą nigdy nie zabiegał)?
I tatrzański król Zamoyski
Abdykować ma chęć szczerą.
Wszedł na stolec - jako zbawca,
Schodzi z stolca - jako zero .

Tyle konserwatywny "Czas", który również zawołał na alarm, że hrabia Zamoyski sprzedaje swe dobra Zakopane - Kościeliska magnatowi pruskiemu, księciu Hohenlohemu!

Niestety, dzieją się rzeczy, które o pomstę wołają. Bolesne to bardzo. Rząd, który powinien przykład dawać, dopuszcza się rzeczy wprost karygodnych. Jest to naturalnie bardzo bolesnem, ale może się powoli oczyści to cuchnące powietrze, a trzeba powiedzieć, że wśród młodzieży spotyka się egzemplarze wspaniałe. Jest nadzieja, że młodzi mniej będą głupi od starych i moralnie więcej warci. Dlatego przyszłość się będzie korzystnie różniła od teraźniejszości obrzydliwej. Ja w tę poprawę wierzę, choć już jej sam oglądać nie będę, bo śpieszę na cmentarz, ale wy młodzi będziecie widzieli, że się Polska wspaniale jeszcze zapisze w historii świata (Władysław hrabia Zamoyski).

Upamiętnienie 120 rocznicy zakupu dóbr zakopiańskich przez Władysława hrabiego Zamoyskiego spektaklem Stowarzyszenia Teatralnego Legion
"Kto da więcej? Licytacja Zakopanego"

Szlakiem hrabiego Zamoyskiego: Kórnik - Zakopane - Środa Wielkopolska

Zamek w Kórniku
10 maj 2009, godz. 19.00
11 maj 2009, godz. 10.00 - 14.00, dla zaproszonych kórnickich szkół
Organizacja Stowarzyszenie Teatralne Legion

Dni Zakopanego
Zespół Dworsko-Parkowy w Kuźnicach
5-6 czerwiec 2009, podczas sesji popularno-naukowej
Organizacja: Tatrzański Park Narodowy, Klub im. Władysława hrabiego Zamoyskiego z Zakopanego, Zarząd Fundacji Zakłady Kórnickie, Biblioteka Kórnicka Polskiej Akademii Nauk, Towarzystwo Gimnastyczne "Sokół" w Zakopanem

Miejska Galeria Sztuki im. Władysława hrabiego Zamoyskiego w Zakopanem
7 czerwiec 2009, godz. 12.00
Organizacja: Stowarzyszenie Teatralne Legion z Kórnika, Urząd Miasta Zakopane, Miejska Galeria sztuki im. Władysława hrabiego Zamoyskiego w Zakopanem

Muzeum Ziemi Średzkiej w Dworze w Koszutach
9 sierpień 2009, godz. 19.00
Organizacja: Stowarzyszenie Teatralne Legion z Kórnika, Muzeum Ziemi Średzkiej w Koszutach

Stowarzyszenie Teatralne Legion dziękuje za pomoc: Fundacji Zakłady Kórnickie, Gminie Kórnik, Bibliotece Kórnickiej PAN, pracownikom kórnickiego Zamku, Klubowi im. Władysława hrabiego Zamoyskiego z Zakopanego, Urzędowi Miasta Zakopane, Miejskiej Galerii Sztuki im. Władysława hrabiego Zamoyskiego w Zakopanem, Urzędowi Miasta Środa Wielkopolska, Muzeum Ziemi Średzkiej w Dworze w Koszutach, Gminie Altenkunstadt.

***************************************************************************************

"Kto da więcej? Licytacja Zakopanego" Scenariusz Anna Łazuka-Witek. Reżyseria i oprawa muzyczna Wojciech Kopciński. Scenografia Marian Panek. Występują: Mikołaj Basiński, Wojciech Kopciński, Anna Łazuka-Witek, młodzież kórnicka: Aleksandra Ignasiak, Anna Jarmuszkiewicz, Lena Krucka, Anna Woźnicka, Zuzanna Zięta, Joanna Żyto.

Anna Łazuka-Witek

Redakcja RODAKpress zachęca do odwiedzania strony Teatru Legion

31. 03. 2009r.
RODAKpress

 
RUCH RODAKÓW : O Ruchu Dolacz i Ty
RODAKpress : Aktualnosci w RR Nasze drogi
COPYRIGHT: RODAKnet
NASZE DROGI - button AKTUALNOŒCI W RR NAPISZ DO NAS